Autor ks. Józef Cop, kapelan klasztoru NMP w Brzeziu

W służbie słowa drukowanego

    Ewangelia Chrystusowa jest nam dana jako cenny skarb, którego nie możemy zamykać w własnym sercu: jest to depozyt nam powierzony dla dzielenia się nim z bliskimi i dalekimi. Pragnieniem naszego Zbawiciela, a więc i Jego Kościoła, jest, by zbawczy zaczyn Bożego objawienia ogarnął serca wielu, owszem serca wszystkich ludzi. Głoszenie Dobrej Nowiny nie jest dziś możliwe bez zastosowania środków masowego przekazu Wiele lat temu zrozumiał to ks. Józef Gawlina poświęcając wiele sił w służbie słowa drukowanego.
    Służba ta została zapoczątkowana podczas obrad III Śląskiego Zjazdu Katolickiego, który się odbył w Katowicach w dniach 2-4 09.1924r Jeśli sercem jego był ks. administrator August Hlond, to duszą Zjazdu doniosłego i obfitego w trwałe skutki dla życia katolickiego na Śląsku i w całym kraju był ks. Józef Gawlina. Z jego działalności zrodziła się na Zjeździe idea przyszłej Katolickiej Agencji Prasowej. Ks. Gawlina był nie tylko jednym z organizatorów Zjazdu, lecz również czynnym i rzutkim kierownikiem jego Komisji Prasowej. Akcja prasowa, umiejętnie przeprowadzona, przyczyniła się w dużej mierze do udania się Zjazdu. Zręcznie umiał ks. Gawlina nakłonić ukazujące się na Górnym Śląsku gazety i czasopisma, jak Gazeta Ludowa, Goniec Śląski, Górnoślązak, Katolik..., do regularnego, przez ponad sześć tygodni drukowania artykułów, odezw i ulotek związanych z przygotowaniem Zjazdu. Dla upamiętnienia Zjazdu ks. Gawlina opracował i wydał drukiem już w październiku 1924r. obszerny, 150 stron druku liczący, "Pamiętnik Zjazdu". Tak więc debiut publicysty ks. Gawliny przypada na 1924 r.
    Z dniem 25.09.1924 r. zostaje redaktorem naczelnym "Gościa Niedzielnego". Na jego łamach przygotował uroczystość koronacji cudownego obrazu Matki Boskiej Piekarskiej, której dokonał 15.08.1925r. nuncjusz papieski w Warszawie abp L. Lauri. W czasie uroczystości ks. Gawlina wygłosił kazanie dla młodzieży męskiej. Przejął pismo z 13 tysięcznym nakładem, a gdy oddawał redakcję, nakład wynosił 40 tysięcy.
    Pracę w redakcji kończy 31.03.1927 r. i udaje się do Warszawy, gdzie na Uniwersytecie Warszawskim odbywa studia specjalistyczne z teologii moralnej i dziennikarstwa oraz organizuje Katolicką Agencję Prasową. Nawiązuje kontakty z redakcjami wielu katolickich dzienników w Austrii Włoszech, Szwajcarii, Francji i w Niemczech. Agencja pod kierownictwem Ks. Gawliny szybko rozszerzyła swe wpływy, zasilając swymi materiałami prasowymi redakcje dzienników i czasopism w całej Polsce oraz prelekcjami Polskie Radio. W pierwszym tygodniu pracy KAP wydała jeden komunikat, w drugim -dwa, a po dwóch miesiącach wychodził codziennie serwis prasowy 4 stronicowy w języku polskim, tłumaczony także na wiele języków obcych.
    Po ukończeniu studiów i założeniu KAP wrócił do diecezji. W Kurii katowickiej pracował krótko, od 21.07.1931 r. jest proboszczem w parafii św. Barbary w Chorzowie
    Ks. Gawlina znał ze swojej dotychczasowej działalności kapłańskiej potęgę słowa pisanego, wiedział jak wielki wpływ na kształtowanie wiary i życia moralnego ma prasa. Stąd już z początkiem 1932r. założył, jeden z pierwszych w diecezji, tygodnik parafialny, noszący tytuł: "Wiadomości Parafialne". W porównaniu z innymi tego rodzaju wydawnictwami parafialnymi, tygodnik wydawany przez ks. Gawlinę był mistrzowsko redagowany. Widać w nim rękę doświadczonego specjalisty od spraw prasy!
    Kolportaż tygodnika był szczegółowo zorganizowany. Zajmowały się nim członkinie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Całą parafię podzielono na dziesięć rejonów. Na czele każdego rejonu stała "druhna rejonowa", która dobierała sobie do pomocy odpowiednią ilość dziewcząt dostarczających pismo do rodzin i pobierających należność.
    W opracowaniu tematu ograniczyłem się do lat pracy ks. Gawliny w naszej diecezji. O późniejszych można powiedzieć: "jeżeli dzisiaj na emigracji w świecie istnieje polska prasa katolicka i polskie wydawnictwa -to istnieją one dlatego, że zapoczątkował je bp Gawlina. Nie tylko je zainicjował, lecz własnym sumptem zakupił maszyny drukarskie, pokrył koszty papieru, a nawet płacił autorom".

 Wróć

 

Zapraszamy  do współpracy- autorstwo materiałów dostarczonych zapewnione.  Kontakt brzezie@raciborz.com.pl. Teksty i zdjęcia zastrzeżone /Ustawa o ochronie praw autorskich/. Modyfikowano. 22/05/06 r.   Autor witryny - Florian Burek. Witryna istnieje od 1994r.