Pismo parafialne "BRZESKI PARAFIANIN"

    Pismo parafialne zostało utworzone w trakcie wizytacji biskupiej ks. biskupa Gerarda Bernackiego w brzeskiej parafii. Przed tym faktem, zarówno ks. kapelan z klasztoru Józef Cop jak i była dyrektorka miejscowej szkoły, ujawnili swoje zainteresowania redaktorskie pisząc artykuły w lokalnej prasie. W trakcie jednego ze spotkań z udziałem nieżyjącego już ks. proboszcza Alojzego Ostrowskiego, ze strony męża dyrektorki, byłego nauczyciela szkoły średniej, padła propozycja utworzenia własnego parafialnego pisma. Stroną organizacyjną, zajął się Florian Burek. Artykuły o treści religijnej pisał ks. kapelan Józef Cop. Problematyką życia parafialnego jak i istniejących organizacji w Brzeziu, zainteresowana była Małgorzata Rother Burek, pełniąc również funkcję koordynatora całego pisma. Ks. proboszcz Alojzy Ostrowski patronował przedsięwzięciu. Tak przygotowaną redakcję przedstawił biskupowi ks. proboszcz, prosząc o wyrażenie zgody na taką działalność w parafii. Ks. bp Gerard Bernacki wyraził przyzwolenie, udzielając jednocześnie biskupiego Błogosławieństwa.

Pierwszy numer pisma ukazał się 11 kwietnia 1993 roku, uświetniając radosny Dzień Zmartwychwstania Pańskiego w Brzeziu.

 

 

   Pamiątkowe zdjęcie przy sarkofagu Sługi Bożej Meozi w podcieniach parafialnego kościoła w Pogrzebieniu, w trakcie zbierania materiałów do artykułu.





 

 

 


    Od samego początku cała redakcja podzielała pogląd, iż będziemy zajmowali się aktualnymi zagadnieniami w nawiązaniu do przeszłości, tak powstała forma pisma historyczno- religijnego. Po dziesięciu latach, częściej spotykamy się z określeniem pisma jako parafialny album czy też kronika parafialna Brzezia.

 

        Pamiątkowe zdjęcie z pobytu w parafii Pszowskiej w poszukiwaniu materiałów o Brzeziu. W maju 1996 roku ks. proboszcz Alojzy Ostrowski opuszcza brzeską parafię udając się na rentę. 9.9.1999 r. odszedł do Domu Ojca i został pochowany na cmentarzu przykościelnym w Brzeziu.

 

 

 

 

    Zdjęcie całej redakcji po jednym z redakcyjnych spotkań. Ks. kapelan, opuścił nas, odszedł do Domu Ojca 20 lutego 2002 roku i został pochowany na cmentarzu przykościelnym w Brzeziu. Nowym kapelanem klasztornym został ks. Józef Gawliczek. Po odejściu ks. Ostrowskiego, który uczestniczył prawie we wszystkich redakcyjnych spotkaniach, proboszczem w brzeskiej parafii od maja 1996 r. został ks. Antoni Pieczka. Od grudnia 2001r. (Nr51), ze względu na trudności finansowe - brak sponsorów, ks. proboszcz przekazuje tytuł prywatnemu wydawcy, którym jest I&RB Ireneusz Burek.

 

 

 

 

 

BP-50-2/20 maja 2001r. numer 50. jubileuszowy, okazją do dokonania podsumowań kilkuletniej pracy całej redakcji.

"Brzeski Parafianin" NUMER: 50

    Jest miejsce, do którego powraca człowiek w swoim życiu z sentymentem i nuta nostalgii, którego pragnie nigdy nie opuszczać. Jest taki moment w życiu człowieka, kiedy chciałby wiedzieć jak najwięcej o swoich przodkach, rodzinie w ciągu dziejowych zdarzeń. To miejsce wtedy najbliższe, to parafia.

    Wydanie 50. kolejnych numerów "Brzeskiego Parafianina" jeszcze nie upoważnia do uroczystego świętowania, jednak z tej okazji podkreślenie dziewięcioletniej działalności wydaje się wskazane.

    Nasz pierwszy numer, w kwietniu 1993 roku liczył 8 stron i wydany został w nakładzie 600 egzemplarzy, niektóre numery posiadały więcej stron. Zwrotów nigdy nie było. Sądzimy, iż utrzymanie się stałego nakładu nie wymaga komentarzy, ewentualnie wystarczy ten krótki, złożony z trzech słów: "pismo przyjęło się". Jest to osiągnięcie, do którego możemy się nieskromnie przyznać.

    Jeszcze jedno, istotne spostrzeżenie. W bardzo licznym już gronie naszych stałych Czytelników znajdują się zarówno bardzo jeszcze młodzi parafianie, jak również wiekowi już emeryci. Poszczególne numery są czytane w różnych krajach - w Niemczech, Anglii.... To nas prawdziwie cieszy! Cieszy również fakt, iż średnio każdy egzemplarz naszego pisma czytają co najmniej cztery osoby. Nie jest to puste stwierdzenie-jest ono potwierdzone w przesłanych listach i rozmowach.

    Po co wspominamy liczbę 50. numeru ?. Po to, żeby dokonać oglądu przeszłości i zaplanować przyszłość. W tym, co minęło znajduje się zawsze wiele powodów do wdzięczności, zwłaszcza i w pierwszym rzędzie wobec Boga, ale także względem wielu dobrych i życzliwych ludzi-szczególnie sponsorów. Z pewnością w tych dziewięciu latach były rozliczne dowody Bożej dobroci, byli także dobrzy ludzie, za których życzliwość dziś Bogu dziękujemy. Bo rocznice-to w pierwszym rzędzie święto dziękczynienia. Zrozumiałe, że tą wdzięcznością obejmujemy dziś w pierwszym rzędzie zmarłego ks. proboszcza Alojzego Ostrowskiego, który z takim oddaniem służył gazecie.

    W redakcyjnej stopce znajdują się nazwiska osób, które planując najbliższą i dalszą przyszłość, zazwyczaj lepszą przyszłość, zawsze dostrzegają jakieś braki i niedoskonałości ludzkie, których chciałoby się uniknąć w przyszłości, l z tego względu naszym rocznicowym zamyśleniom powinny towarzyszyć serdeczne modły o wytrwanie w dobrych postanowieniach i o Boże błogosławieństwo w urzeczywistnianiu zamiarów na przyszłość.

    Módlmy się o to również, żeby sługa Boży, S. M. Dulcissima znalazła się, jeśli taka jest wola Boża, jak najrychlej wśród uroczyście błogosławionych. Razem z Siostrami Maryi - zwykliśmy je już nazywać w Brzeziu nad Odrą naszymi siostrami - o beatyfikację S. M. Dulcissimy modlą się wszyscy wierni Ziemi Raciborskiej, w przekonaniu, że będzie pierwszą błogosławioną w dziejach Górnego Śląska.

    Przypomnijmy przy okazji zasadę, która towarzyszyła nam od pierwszych numerów pisma: "Pragniemy zebrać i zabezpieczyć wiele spośród dawnych modlitw, zwyczajów , opisów uroczystości, wycinków ze starych gazet itp., które dotyczą naszej parafii. Idą one w zapomnienie, jak wszystko co zanurzone w rzece czasu". Przeto zwracamy się z gorącą prośbą do Ciebie drogi Czytelniku o zabezpieczenie w domu pamiątek przeszłości i powiadomienie ks. Proboszcza lub Redakcję o ich posiadaniu (...) Może jesteś ostatnim, który je posiada i może ocalić dla następnych pokoleń.

Mamy nadzieję, że te 50 numerów "Brzeskiego Parafianina", dzięki wspólnemu wysiłkowi, pomogło "ocalić od zapomnienia" wiele ważnych wydarzeń naszego parafialnego życia i historii Brzezia.


Ks. Proboszcz i Redakcja

    Mimo coraz trudniejszych warunków do realizacji podjętego zadania, nadal służymy brzeskiej parafii bo mamy satysfakcję, iż w wielu rodzinach są gromadzone wszystkie numery pisma (56). Szczególnie spotykamy się z wdzięcznością parafian będących za granicą. Cieszymy się też gdy nasi brzescy studenci podejmują problematykę przeszłości naszej miejscowości w pracach magisterskich (6).
 

SM Dulcissima

Zapraszamy  do współpracy- autorstwo materiałów dostarczonych zapewnione.  Kontakt brzezie@raciborz.com.pl. Teksty i zdjęcia zastrzeżone /Ustawa o ochronie praw autorskich/. Modyfikowano. 22/05/06 r.   Autor witryny - Florian Burek. Witryna istnieje od 1994r.