Historia Kościola


Home ] Up ] Intencja witryny ] Topografia ] Przewodnik ] Wydarzenia ] Usługi-sklepy ] Galerie foto ] Linki ]

 

 

 

 

Brzezie, kościół i parafia

Prezentujemy rozdział o podanym wyżej tytule zawartego w opracowaniu A. Weltzla p.t. Chronik der Parochie Pogrzebin , Racibórz rok 1888. Polskie tłumaczenie prezentowano w „Brzeskim Parafianinie”. Przy tłumaczeniu nie ingerowano w charakterystyczną dla A. Weltzla konstrukcję zdań. A. Weltzel jest najbardziej wiarygodnym autorem opracowań historycznych ponieważ miał on jeszcze możność dostępu do autentycznych materiałów źródłowych przy czym cechowała go obiektywność w ocenie faktów. 

System, a może lepiej powiedzieć organizacja kościelna i parafialna w Brzeziu istniała od dawna, co wynika z wymienionych źródeł z 1383 roku. Na podstawie tych źródeł dowiadujemy się, że miejscowi wieśniacy byli zobowiązani do składania dziesięciny miejscowemu proboszczowi. 

W okresie reformacji duża część szlachty górnośląskiej przeszła na protestantyzm i obsadziła miejscowe kościoły swoimi kaznodziejami. Również Jan Reiswitz obsadził na początku siedemnastego wieku samowolnie własnego kaznodzieję w Brzeziu. Magistrat poprosił biskupa Jana von Sitsch o obsadzenie brzeskiej placówki katolickim księdzem. W tym celu magistrat wystosował w dniu 29 marca 1607 roku pismo do Jana von Reiswitz. 

W dniu 14 grudnia 1607 roku, po otrzymaniu dla miasta przywilejów dla katolików, magistrat skierował pismo do Krzysztofa barona von Proskau- który pełnił funkcję gubernatora (zarządcy prowincji) naszych księstw, aby ten odradził Janowi von Reisewitz takie postępowanie, które jest sprzeczne z przepisami cesarza i przeciwdziała jurysdykcji biskupa. Również jego następca na biskupim tronie we Wrocławiu arcyksiążę Karol, na podstawie pisma, które skierował do niego prałat- kustosz z Otmuchowa w dniu 9 lutego 1610 roku, zajął się tą sprawą i skierował pismo do zarządcy prowincji z prośbą o zainteresowanie się zaistniałym problemem.

 
(...) Ponieważ w tym samym czasie również magistrat zwrócił się do nowego biskupa w tej sprawie, biskup powtórzył zalecenie w dniu 16 lutego 1610 roku. Miasto nosiło się z zamiarem przyłączenia kościoła, należącego wówczas do posiadłości miejskiej, do Pogrzebienia, co jednak załatwione zostało odmownie w 1611 roku przez sprawujących władzę krajową, którzy byli przeważnie ewangelikami, protestantami (Księgi Sądu str. 121). 


W międzyczasie, na podstawie sprawozdań powizytacyjnych z 1679 roku parafia i kościół w Brzeziu zostały w rzeczywistości dołączone do Pogrzebienia. 


(...) Podobnie jak w innych kościołach herby dawnych właścicieli zachowane są na grobowcach, murach. ścianach, stopkach monstrancji itp., tak w Brzeziu również po prawej i lewej stronie ołtarza znajdują się dwie tablice z dobrze wytłoczonymi herbami rodzin Oppersdorff i Prażma. Pochodzą one z czasu, kiedy Leopoldowi Oppersdorffowi zmarła małżonka, która była córką Schebor'a barona von Prażma (1670r.). Nadany w 1635r. ojcu Fryderykowi tytuł hrabiowski nie zawierał pełni tego godła, które zostało nadane w 1626r. Jerzemu na Głogowie. Tarcza została mianowicie podzielona na cztery części, to znaczy podzielona dwukrotnie z tarczą złoconą w kształcie serca, w której znajduje się czarny orzeł z koroną; na pierwszym i czwartym polu znajduje się herb rodowy: na czarnym polu srebrna głowa gryfa z koroną wraz z szyją: w drugim i trzecim polu złote uzbrojone ramię wraz z mieczem wystającym z tarczy: trzy ukoronowane hełmy, pierwszy wskazuje godło rodowe, głowę gryfa z czerwono-srebrnym zadaszeniem, trzecia tarcza na czarno-złotym uwypukleniu czerwienią wypełnione szczyty korony, na której spoczywa oparte na łokciu opancerzone ramię, trzymające w ręce czerwony sztandar ze żółtym półksiężycem skierowanym na prawo, na pamiątkę, że przodek, Jan, w roku 1552 pod Szegedynem własnoręcznie zdobył nieprzyjacielski sztandar, za co dwa lata później uzyskał czeskie szlachectwo. Na szczycie korony środkowej przyłbicy orzeł tarczy w kształcie serca. Podłoże czarno-złote. 

Drugi herb przedstawia nadanie przez króla Ferdynanda II. w Wiedniu, dnia 30 kwietnia 1626r., dyplomu barona. Tarcza koloru niebieskiego, wewnątrz poroże jelenia, każdy drążek z czterema zakończeniami, nad tarczą hełm ćwiczebny, wokół którego u góry podkład koloru żółtego, u dołu niebieskiego; nad koroną poroże jelenia jak na tarczy. Herb książęcy różni się od herbu barona, że każdy drążek posiada osiem końcówek.

 
Opis kościoła z okazji wizytacji kanonicznej z roku 1679 brzmi: Zbudowany w 1331 roku kościół celem uczczenia apostołów Mateusza i Macieja, wewnątrz i zewnątrz drewniany wykładany gliną posiada 23 łokcie długości i 13 łokci szerokości, sufit wykładany (kafelkowany), podłoga wyłożona cegłami, trzy nie konsekrowane ołtarze, co powoduje. że msze oprawiane są na ołtarzu przenośnym. Kościół odnowiony został w 1644r. Zakrystia jest z drewna. 


(...) W roku 1697 dom boży otrzymał nowe fundamenty i nową w drewnie wyżłobioną jeszcze nie pomalowaną chrzcielnicę. W inwentarzu kościół posiada dwa srebrne kielichy, miedzianą pozłacaną czarę, srebrny pozłacany krzyż, monstrancję, kadzidło, mosiężną lampę, pięć jednakowych ornatów. Wewnątrz kościoła znajduje się 17 obrazów. 

(...)  Magdalena Pacharzina podarowała kościołowi łąkę. Przyległe do kościoła po czterech stronach grunty uprawiał ksiądz. Dnia 23 grudnia 1683 roku Katarzyna Piontek przekazała na rzecz kościoła łąkę. W 1696 roku proboszcz potwierdza, że za korzystanie z niej ma co 10 lat uiścić 3 talary na rzecz stowarzyszenia krzyżowego (Kreuzprobstei). Kogut na wieży kościelnej i modlitwa w języku łacińskim nad ołtarzem św. Anny pochodzą z 1692 roku.

 
Jan Bernard hrabia Oppersdorff życzył sobie, ażeby w jednym z jego pokoi zamkowych odprawiane były msze i w tej sprawie zwrócił się do władz kościelnych. Naczelny wikary Antoni Erazm Reitlinger w dniu 21 sierpnia 1706 roku, zobowiązał arcykapłana Scholastyka Andrzeja Gitzlera do tego, aby udał się do Brzezia celem poddania kontroli pomieszczenia pod względem przydatności odprawiania mszy świętych oraz sprawdzenie, czy pomieszczenie odizolowane jest od innych poddanych profanacji.

 
Na starej tablicy zaznaczono w języku polskim, że kościół został przebudowany w 1746 roku. Zaznaczono również, że koszty wynosiły jedną czwartą miarki pszenicy, wówczas dwa talary oraz to, że ojcami kościoła byli wówczas, Mikołaj Jendrzejczik i Blausius Cierla. 

(...) W 1768 roku odlany zostaje wielki dzwon, dwa pozostałe małe dzwony nie posiadają opisów. Papież Pius VII w pierwszych latach swoich rządów (1800- 1823) ogłosił odpust dla tych, którzy w dniu św. Macieja i św. Mateusza względnie w następną niedzielę wyspowiadają się i przyjmą Komunię św., co zostało potwierdzone przez urząd kościelny Wrocławia w dniu 5 listopada 1800 roku.


(...) Opis z 1828 roku brzmi: Kościół jest 35 łokci długi, 19 łokci szeroki, podłoga drewnianej wieży kościelnej wynosi 11 łokci. Ołtarz główny poświęcony świętym apostołom Mateuszowi i Maciejowi. Ołtarz boczny po lewej stronie poświęcony jest śmierci św. Józefa, zaś po prawej stronie św. Annie. Podłoga wykładana cegłami.

 
Na placu kościelnym o wymiarach 81 łokci długości i 51 łokci szerokości chowane są zwłoki zmarłych z Brzezia i Nieboczów. Strona południowa została otoczona parkanem przez mieszkańców Brzezia, w zamian za to mieszkańcy nie płacą gminie za miejsce pochówku. Łąka, nosząca nazwę kościelnej, jest oddzielona rowem. Należała do czasów zmienienia fundacji i klasztorów (1810) pod jurysdykcją proboszcza, na ręce którego płacono 14 śląskich groszy rocznie w formie czynszu, a po dwunastu latach zamiast Laudenium, opłatę 3 talary (Laudenium- opłata pobierana przez lennodawcę). Ponieważ zarząd miasta przejął posiadłości, czynsz został przekazywany do skarbu królewskiego. Z łąki korzystał ksiądz, któremu przywożono cztery furmanki siana i dwie furmanki ottawy (drugie siano), w zamian za to wpłacał on do brzeskiej kasy kościelnej 8 talarów. Od młyna o nazwie walomny młyn, który posiadał kupiec Hergesell płacono 1 talara (wartość 21 groszy). Od domku Jana Zajonca 21 śląskich groszy, od podobnego domku zamieszkałego przez wdowę Annę Porwoł 12 śląskich groszy. Od tych trzech posiadłości płacili kupujący 10 do kasy kościelnej. Daniny zostały zamienione na renty. W 1827 roku majątek kościoła miał wartość 1611 talarów, zaś w kasie 406 talarów. 


W dniu 20 stycznia 1855 roku Leopold Myśliwietz, chałupnik z Brzezia za kwotę 300 talarów ufundował odpust celem uczczenia święta Marii Niepokalanie Poczętej (Obraz na głównym ołtarzu). W dniu 14 października 1808 roku, kiedy biskup Henryk udzielił odpustu na święto św. Anny pobożni mieszkańcy ufundowali za kwotę 300 talarów nabożeństwo ku Jej czci.

 
10 października 1872 r. zagrodniczka Maria Pacharzina, za kwotę 300 talarów, ufundowała odpust celem uczczenia święta Wniebowzięcia Marii Panny, zaś małżeństwo Antoni i Jadwiga Zimny z Kornowaca, również za sumę 300 talarów, ufundowali odpust z okazji święta Szkaplerza, co potwierdza Wrocław w dniu 12 października. 


W drugim tomie "Przeszłości Śląska", na stronie 27. dr Luchs podał dokładny opis kościoła. że względu na to, że później niektóre figury zostały upiększone, powierzchnie pomalowane stąd też podane szczegóły powinny zostać uwzględnione: kościółek drewniany jest prosty z podpadająco małym, niskim chórem gdzie znajdują się romańskie łączone okna oraz trzyczęściowe sklepienie o kształcie beczki z drewna, nawa jest kształtu płaskiego. Krzyż triumfalny ozdabia łuk, który oddziela prezbiterium od nawy. Wszystko jest nieźle pomalowane począwszy od sufitu chóru aż do miejsca gdzie znajdują się organy z obrazami przedstawiającymi sceny od urodzenia Chrystusa do czasu Wniebowstąpienia. Nad tym napis: eccl. haec erecta et ex integro restaurata sub pastoratu Ignatii Skiba, protonorati apostolici, archipresbyteri et parochi Pogrzebiensis et Brzezensis A.MDCCXXXXVI. (napis w tłumaczeniu polskim brzmi: Kościół ten zbudowany i od wewnątrz odrestaurowany za czasów duszpasterza Ignacego Skiby wyznaczonego duchownego archiprezbiteriatu i parafii Pogrzebienia: Brzezia w roku 1746); Powyżej cały wykaz herbów i napisów.

 
Ściany boczne są wylepione gliną i pomalowane na biało. Drzwi zakrystii dosyć płaskie posiadają zakończenie w kształcie koniczyny. Drzwi nawy południowej mają proste zakończenie wspornikowe w górnych rogach wzmocnione. Dodatkowo słupy, każdy dwie stopy szeroki w kierunku ściany, czopy (nadproża) wraz ze wspornikami są drewniane. 


Drzwi grubości 21/2 cala są wzmocnione w trzech rzędach żelaznymi szynami, tworząc przylegające do siebie romby z zakończeń których do góry i w dół połówki linii heraldycznych są wyprowadzone. Dachy są bardzo strome. brak obejścia, szyby poligonalne (wielokątne), wieża podobna do dawnej wieży w Lubomi; znajduje się całkiem blisko po stronie zachodniej. Tak przedstawia sprawę, nasz śląski historyk sztuki, twórca muzeum starożytności, którego nam przed dwoma laty zabrała śmierć. Ja do tego dodam: wejście do ambony posiada wymalowaną scenę przedstawiającą świętego Jana wskazującego na Chrystusa jako Baranka Bożego. Sufit niebieski koloru niebios ozdobiony złotymi gwiazdami. Święta Panna Maria; ulubiony uczeń Jan są przedstawieni obok krzyża triumfalnego. który swoją nazwę bierze stąd, że Pan, którego miejsce ofiary - ołtarz znajduje się na górze, poprzez krzyż, nad grzechem; śmiercią zatriumfował. 

 

Zapraszamy  do współpracy- autorstwo materiałów dostarczonych zapewnione.  Kontakt brzezie@raciborz.com.pl. Teksty i zdjęcia zastrzeżone /Ustawa o ochronie praw autorskich/. Modyfikowano. 22/05/06 r.   Autor witryny - Florian Burek. Witryna istnieje od 1994r.